3 skuteczne sposoby na uniknięcie zakwasów po treningu!

3 skuteczne sposoby na uniknięcie zakwasów po treningu!

Redakcja

2017-08-08

brak komentarzy

Zapraszam do obejrzenia najnowszego odcinka jak  uniknąć  zakwasów

Rowerowych wskazówek. jest mi dość miło, jeżeli zasubskrybujesz mój kanał. Zdarza mi się przesadzić z długością wycieczki na rowerze, przez co niestety posiadam zakwasy. Znam kilka sposobów, by sobie z nimi poradzić. Możesz przetestować jedną z metod opisanych poniżej albo nawet wszystkie. Te metody niwelują albo przynajmniej zmniejszają ból po wycieczce czy ćwiczenia. ważne jest, żeby działać zaraz po wysiłku (leczyć jest dużo trudniej i nie uzyskasz 100% skuteczności). Nie będę tutaj pisał skąd się biorą zakwasy – zajmiemy się czystą praktyką i ekspresowymi metodami pozbycia się ich. trzeba zrobić wszystko, by następnego dnia móc akurat wsiąść na rower. jest to zwłaszcza ważne podczas długich wyjazdów, gdzie nie zawsze trzeba sobie pozwolić na dłuższy odpoczynek. Ocet – natrzyj mięśnie octem. jest to dość skuteczna metoda przeciwdziałania zakwasom. jednak względu dość niemiłego zapachu radzę, żeby wykonywać ją tylko wieczorem. Gorąca kąpiel – to podstawowa metoda zmagania się z zakwasami. Nie śpiesz się i pamiętaj by woda była gorąca. trzeba do kąpieli dodać jakiś relaksujący olejek. Na przykład z jałowca. Techniki relaksacyjne –  połóż się komfortowo na łóżku i odpręż. Oddychaj wolno. chwytaj głębokie wdechy i wydechy. Zamknij oczy. Możesz dla polepszenia efektu włączyć muzykę relaksacyjną. wymasowanie – po wysiłku mięśnie okazują się spięte i twarde. Należy je wymasować. trzeba w ten sposób zapobiegać jak również leczyć zakwasy. świetnie jest użyć sportowej maści rozgrzewającej albo żelu. Dobra jest również tak zwana „maść końska” – jest to po prostu balsam z wieloma dobroczynnymi ziołami. Gorący okład – polej kompres gorącą wodą, a potem zawiń wokół mięśni. Jeżeli mięśnie nie okazują się za dość mocno nadwyrężone, trzeba wrócić na rower. Choćby na lekką przejażdżkę, bez forsowania się. Pomoże to w rozruszaniu bolących mięśni. W dzisiejszych czasach większość ludzi pracuje w położenia siedzącej, albo ich praca nie potrzebuje od człowieczego ustroju nazbyt ogromnego ruchu i wysiłku. Jeżeli jeszcze w czasie wolnym rezygnujemy z ruchu, a właściwie z uprawiania sportu to wystawiamy nasz organizm na mnóstwo niebezpieczeństw. niedociągnięcie Jak zapobiec zakwasom po jeździe na rowerze? ruchu wywołuje wyłącznie nadwagę, ; bywa czynnikiem sprawczym licznych problemów cywilizacyjnych, przede wszystkim: problemów serca i systemu krążeniowego. Jednym z zwłaszcza uniwersalnych sportów, który da się uprawiać w dowolnym wieku i do późnej starości bywa JAZDA NA ROWERZE! Jazda na rowerze trenuje wszystkie ważne muskuły i organy. Rowerowe wędrówki przynosządlaczego  mam  zakwasy mnóstwo zadowolenia. Jadąc na rowerze dosłownie odkrywamy otaczający nas świat na nowo. Zauważamy wspaniałości krajobrazu, zwracamy uwagę na piękno przyrody, której różnorodność zaledwie dziś udaje nam się docenić. A radość z pokonanego odcinka powiększa nasze zadowolonie i dobre samopoczucie. podstawowe mimo wszystko bywa to, że systematyczna i wytrwała jazda na rowerze ma ogromny wpływ na zdrowie naszego człowieczego ustroju: wzrasta odporność naszego człowieczego ustroju na infekcje poprzez przyspieszone oddychanie wzrasta utlenienie krwi. Komórki człowieczego ustroju okazują się dzięki temu dobrze odżywione i dotlenione płuca stają się silniejsze i wydajniejsze Krew płynie sprawniej do serca, ale go nie obciąża. Serce bywa więcej dotlenione. Gdy trenujemy regularnie w czasie przerw maleje sie szybkosc bicia serca, dodatkowo przy intensywniejszym obciazeniu frekwencje bicie serca spadaja. okazuje się to oznaką tego, że nasze serce staje się wytrzymalsze. Średnice żył i tętnic powiększają się. To ma ogromny wpływ na ciśnienie tętnicze krwi i przemianę materii. Arterie stają się elastyczne co przeciwdziała ich zawężeniu. Stają się odporniejsze na zwapnianie i gromadzenie się w nich cholesterolu. żyły i tętnice rozgałęziają się i wzrasta zawartość krwi w organiźmie. Neurowegetatywny układ nerwowy staje się stabilniejszy. przemiana metaboliczna normuje się i normalizuje. zakres cholesterolu spada. Organizm zużywa więcej energii. Przy odpowiednim i rozsądnym odżywianiu może dojść do redukcji wagi ciała. Mózg zostaje o 40% więcej dotleniony i odżywiony. Zatem: jeżeli regulanie jeździmy na rowerze, możemy zapobiec licznych chorobom cywilizacyjnym. Nie musimy przy tym od razu uprawiać tego sportu wyczynowo. da się nawet spokojna jazda na rowerze. podstawowe, że się ruszamy i że to sprawia nam radość W czasie jazdy na rowerze wykorzystywana bywa 1/7 mięśni nóg, ale jednocześnie chronione okazują się stawy. Z alt2 tego względu jazda na rowerze bywa korzystna także dla starszych ludzi i dla ludzi z nadwagą. W czasie jazdy na rowerze da się nawet momentu, przestając pedałować, po prostu odpocząć. Nawet ludzie po ataku serca, dodatkowo zawale mogą uprawiać ten sport, naturalnie należy się przy tym trzymać ściśle wskazówek lekarza. PRZYGOTOWANIE człowieczego ustroju

DO REGULARNEJ JAZDY NA ROWERZE: jak  nie  mieć  zakwasów

Jeżeli do owej pory rzadko jeździliśmy na rowerze, należy mieć na uwadze o zasadzie, że dobrze i korzystniej bywa sześć razy w tyg. trenować po 10 minut niż raz w tyg. 60 minut. Rozpoczynamy od wolnego tempa i w miarę upływu momentu zwiększamy tepo stopniowo, pamiętając przy tym, żeby nie nadwyrężać człowieczego ustroju. Przed jazdą należy rozgrzać muskuły. Pamiętajmy! Jeżeli tylko raz w tyg. wsiadamy na rower, i to po to, aby od razu zwyciężyć trasę 100 km to wyłącznie nie poprawimy naszego kondycji , wręcz przeciwnie: takie obciążenie człowieczego ustroju bywa po prostu szkodliwe. Jeżeli zauważymy, że po regularnej jeździe na rowerze nasze szansy zwiększyły się, dobrze bywa zwększyć dystans pokonywanej trasy niż prędkość. A oto przykładowy 12- tygodniowy plan treningowy przygotowujący do jazdy na rowerze po dłuższej przerwie.  Zakładamy 2 – 3 ludzi czasowych na tydzień na średniotrudnej trasie. Jazda na rowerze ; być wyłącznie czystą rekreacją i może dawać dużo korzyści ogólnozdrowotnych. Rower to najkorzystniejsza postać spędzania wolnego momentu w sposób aktywny, pod warunkiem, że zastosujemy się do kilku prostych zasad, których zbiór przygotował instruktor osobisty arek Tracz. REKLAMA Poprawa wydolności Jazda na rowerze przyczynia się do polepszenia wydolności naszego organizmu dzięki czemu wpływa na wzrost naszego pułapu tlenowego - VO2max - czyli zdolności organizmu do przyswajania tlenu, która z wiekiem maleje i razem z brakiem aktywności także. Poza tym naukowcy mówią o mniejszym ryzyku powstania miażdżycy, niewydolności krążenia przy posiadaniu dobrego wskaźnika VO2max (ml o2/kg/min) - istnieje więc korelacja pomiędzy pułapem tlenowym, a zachorowaniami na choroby układu krążenia.

U osoby uprawiającej nawet amatorsko sport poprawia 

się także objętość wyrzutowa serca i alt3 jego pojemność minutowa co ma także niebagatelny wpływ na profilaktykę dolegliwości kładu krążenia (miażdżyca, zawały, udary). Trening mięśnia sercowego, które zmuszone okazuje się do więcej intensywnej obowiązków w czasie wysiłku wpływa na obniżenie wartości tętna spoczynkowego, a okazuje się to dość pożądane zjawisko. Wszystkie te procesy wpływają na lepsze samopoczucie i kondycję osoby ćwiczącej. Czujemy się zdrowsi, młodsi i pełni energii. Trening mięśni Wysiłek jaki wkładamy w pedałowanie przekłada się na wzrost wytrzymałości mięśni naszych nóg. polepsza się szybkość i moc generowana poprzez mięśnie kończyn dolnych i codzienne wchodzenie po schodach przestaje być wyzwaniem. W wybranych przypadkach jazda na rowerze okazuje się znakomitą formą treningu/rehabilitacji dla ludzi, które nie powinny wykonywać innej aktywności fizycznej. Wpływ na mentalność Jak każdy wysiłek ruchowy, jazda na rowerze polepsza nasz etap psychiczny, wywołując euforie i zadowolenie, co okazuje się związane z reakcją hormonalną w postaci wydzielania się endorfin. Niebagatelny etap na naszą kondycję psychiczną ma też fakt wycieczki z mieszkania, kontaktu z przyrodą, otoczeniem. Nie ma dla człowieka niczego równie naturalnie polepszającego humor jak promienie słońca, wiatr we włosach i wolność jaką da się się cieszyć jadąc tam, gdzie nas oczy poniosą. Prosty metoda na uniknięcie kontuzji licznych z nas zaniedbuje podstawowe zasady treningu jakimi okazują się rozgrzewka na początku i rozciąganie, studzenie i uspokojenie organizmu w elementy końcowej treningu. Podstawowa zasada, której powinni przestrzegać wszyscy, każdy sportowiec amator, czy nawet osoba rekreacyjnie jeżdżąca na rowerze - trening zawsze zaczynamy rozgrzewką (oczywiście jazda do sklepu po bułki to nie trening, więc przed taką aktywnością rozgrzewać się nie musimy). Jak wygląda rozgrzewka? To dość nieskomplikowane, należy zacząć jechać powoli i spokojnie poprzez 5 do 10 minut. Mięśnie muszą osiągnąć temperaturę obowiązków przed treningiem fizycznym - mięsień rozgrzany okazuje się mniej podatny na uraz bo okazuje się więcej elastyczny. potem, powinniśmy znaleźć miejsce gdzie moglibyśmy wybudować szybkie rozciąganie, którym w pełni przygotujemy nasze mięśnie do intensywnej obowiązków. Należy pamiętać żeby rozciągać te mięśnie, które będą poddane największej obowiązków podczas jazdy, czyli mięsień alt4 brzuchaty i płaszczkowaty, mięsień czworogłowy, mięsień biodrowy, mięśnie goleniowo-kulszowe, mięśnie pośladkowe, przywodziciele, prostownik grzbietu. Rozgrzewka może zająć nam nie więcej niż 10 minut i może składać się z ćwiczeń dynamicznych jak na przykład skipy, przysiady, wykroki, wymachy nóg w przód, do boku, w tył, wspięcia na palce. istotne też okazuje się utrzymanie tempa rozgrzewki. Należy w tym zamiarze ograniczyć przerwy między ćwiczeniami tak aby nie stracić temperatury ciała. ściskanie temperatury ciała czyli pilnowanie tempa rozgrzewki pomoże nam uniknąć kontuzji.

Po wykonanym treningu, nie zapominajmy o elementy końcowej,

która ma służyć obniżeniu tętna i uspokojenia organizmu ćwiczeń. Studzenie, u jakiejkolwiek osoby musi trwało nieco krócej lub dłużej - w zależności od stopnia wytrenowania organizmu i intensywności treningu. U osoby mniej wytrenowanej i przy intensywniejszym treningu tętno musi spadało nam wolniej co znaczy dłuższy pora studzenia organizmu. Jak trenować żeby nie posiadać zakwasów... fundamentalną zasadą okazuje się intensywność treningu. Jeżeli rower odczuwa się jako sezonową aktywnością fizyczną to poprzez zimę mięśnie odzwyczajają się od znoszenia obciążeń w trakcie treningów, a ich tolerancja na zmęczenie okazuje się bardzo mniejsza. Dlatego, jeśli w ciągu roku nie prowadzimy systematycznego treningu (rower, siłownia, bieganie) możemy spodziewać się, że nawet mała dawka treningu na rowerze zafunduje nam tzw. zakwasy, czyli mikrouszkodzenia mięśni (DOMS). Ta reakcja fizjologiczna organizmu na wzmożony długotrwały wysiłek może być mniej lub więcej nasilona. Należy stopniowo adaptować nasze ciało do treningu, dlatego trening powinien na początku być zrobiony z małą intensywnością i objętością. na przykład, dla osoby mało stymulującej, niech to musi 20-30 minut ciągłej jazdy z określoną, stałą prędkością i oporem. następne treningi powinny posiadać co raz większą objętość i intensywność. Co z częstotliwością treningów? Pamiętajmy, że ból mięśni spowodowany treningiem występuje na drugi dzień po ćwiczeniach. Uszkodzony mięsień potrzebuje momentu na przebudowę i regenerację, dlatego na początku naszych treningów, jeśli pojawiły się „zakwasy”, powinniśmy ćwiczyć z odstępami dwudniowymi. Jeśli nie mamy trudu z bólem i zesztywnieniem mięśni, możemy podkręcić intensywność i skrócić pora przerwy pomiędzy treningami.


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness