Czego nie jeść na śniadanie? Unikaj tych produktów!

Czego nie jeść na śniadanie? Unikaj tych produktów!

Redakcja

2017-10-02

brak komentarzy

Śniadanie należy zjeść samodzielnie, obiadem pogrupować się z przyjacielem, a kolację oddać wrogowi.

O tym na pewno już słyszeliśmy. mimo wszystko współczesna dietetyka nie do końca zgadza się z tym porzekadłem. Eksperci stawiają przede wszystkim na pięć mniejszych pokarmów w miejsce trzech solidnych. Większość z nich bywa też zdania, że kolację powinniśmy mimo wszystko zjeść. Śniadanie należy zjeść samodzielnie, obiadem pogrupować się z przyjacielem, a kolację oddać wrogowi. O tym na pewno już słyszeliśmy. mimo wszystko współczesna dietetyka nie do końca zgadza się z tym porzekadłem. Eksperci stawiają przede wszystkim na pięć mniejszych pokarmów w miejsce trzech solidnych. Większość z nich bywa też zdania, że kolację powinniśmy mimo wszystko zjeść. Rezygnacja z wieczornego dania - podobnie jak ze śniadania - spowalnia niejako przemiana materii. Kluczowe mimo wszystko bywa to, co znajdzie się w naszym menu. Czy to znaczy, że wieczorne wyrzeczenia kulinarne nie są nam potrzebne? Czy kolacja mimo wszystko ;? Niestety nie. Ostatni posiłek faktycznie ma spory wpływ na przyrost wagi. mimo wszystko niewiele osób wie, co jeść, a czego nie jeść wieczorem, tak by nie przytyć i w pełni wykorzystać nocny wypoczynek. REKLAMA - Wieczorne objadanie się, obok nieodpowiedniego komponowania pokarmów, to najczęstszy błąd żywieniowy z którym spotykam się obowiązkach - mówi dietetyk kliniczny Dominika Stefankiewicz z Akademii Skutecznej leczeniu odchudzającej w Gdańsku. - Z rozmów z moimi pacjentami zazwyczaj wyłania się taki obraz pokarmów: rano - niedobór śniadania albo mała przekąska, obowiązkach - dużo kawy, jakiś cukierek czy ciasteczko, po powrocie czterech ścianach - wilczy ssanie w żołądku i … niekończąca się wędrówka do lodówki i duże kolacje albo obiadokolacje. To powinna prowadzić do nadwagi i kłopotów natury zdrowotnej Tych produktów nie jedz na śniadanie, bo przytyjesz! - ocenia ekspertka. Ostatni posiłek powinniśmy zjeść ok. 3-4 60 minut przed snem. W tym czasie organizm ma okres spalić większość dostarczonych kalorii, a układ pokarmowy strawić posiłek. W ciągu trzech godzin nie zdążymy też ponownie zgłodnieć i nabrać apetytu na następną przekąskę. - Nocnym markom, którzy chodzą spać np. o 1 w nocy nie proponuję, by jedli kolację o godz. 18, a raczej o 21. Jeśli posiłek zjemy nadto prędko, pojawi się uczucie głodu i wieczorne podjadanie, co bywa szczególnie niebezpieczne, ponieważ zazwyczaj w takiej sytuacji nie zjadamy lekkostrawnej sałatki warzywnej czy kanapki na pieczywie chrupkim, jedynie sięgamy po coś   Zapomnij o „zdrowej” diecie opartej na produktach pełnoziarnistych!!! – nawet jeżeli Twój wykształcony medycznie dietetyk mówi zwanych w inny sposób – a mówi tak na 90%. Jeżeli natomiast w gronie znajomych posiadasz problem z przyznaniem się do leczeniu odchudzającej bezpszennej obroń się tym, że posiadasz na nią uczulenie – to powinna rozwiązać sprawę. Każdy uwierzy i nikt nie powinien się dziwić (nareszcie alergie są dziś na porządku dziennym). O ile to jedynie możliwe szykuj spożywanie sam, albo jedz to co przygotuje ci rodzina. Unikaj pokarmów na mieście, ze względu na to że przenigdy nie posiadasz pewności co do składu tych potraw. Tak naprawdę przenigdy nie powinniśmy rozpocząć takiego działu gospodarki jak rolnictwo! bezpiecznym spożywaniem powinna być mięso zwierzęce, ekologiczne owoce i

jarzyny, zioła, orzechy, ale jedynie takie rosnące dziko, a nie hodowane poprzez ludzi.

W obecnych czasach zalecane do spożycia są jedynie rośliny które da się uprawiać, ponieważ jedynie takie rośliny przynoszą zyski. Wszystkie inne są uznane za „szkodliwe”. Czy to nie dziwne? Pszenne „niedobory” Jedno bywa określone na 100% – nie istnieje coś alt2 takiego, jak niedobory wywołane poprzez niedociągnięcie pszenicy ;! Pszenica tak naprawdę nic kompletnie nie daje! Hasła mówiące o tym, że artykuły pełnoziarniste są niezbędne ; to kłamstwa dające jedynie zarobić producentom tej „trucizny”. W kółko mówi się, że artykuły pełnoziarniste zawierają mnóstwo błonnika, i witamin z zespoły B. w pierwszej kolejności wit. te są sztucznie dokładane, ze względu na to że ich pułap w tych produktach bywa określony poprzez prawo. Przy okazji są to ilości, które uzupełnisz bez problemu jajkiem i orzechami, więc mięsem i warzywami, za to w proporcjach o wiele wyższych i formie o wiele skuteczniej przyswajalnej. W kwestii błonnika – pszenica i gluten o wiele nie pozwalają na wchłanianie składniku z przewodu pokarmowego, i zaburzają procesy trawienia. Więc co da nam błonnik w nich zawarty? Prawdziwy błonnik dostarczysz z warzyw, orzechów i z licznych odrębnych prawdziwych pokarmów. Najlepszym rozwiązaniem bywa usunięcie pszenicy z leczeniu odchudzającej raz i do końca, bez żadnych wymówek. W początkowym czasie „odstawienia” pszenicy mogą pojawić się efekty uboczne, takie jak zmęczenie, trudności z koncentracją, zdenerwowanie, smutek, przygnębienie, niedociągnięcie ochoty do wysiłku fizycznego. Takie objawy mogą pozostać do kilku dni, po czym mijają bezpowrotnie, o ile… przenigdy do NIEJ (pszenicy) nie wrócisz. Powrót, chociazby przypadkowy wywoła nieprzyjemne efekty uboczne takie jak biegunki, zatrucia pokarmowe, gazy, wzdęcia, bóle stawów, zadyszkę, czy obrzęki trwające nawet do 2 dni. Dlatego tak istotne bywa, żeby zakończyć z pszenicą raz na zawsze. Spróbuj! Pszenica znajduje się licznych potrawach gotowych, nawet tam gdzie w życiu byś się jej nie spodziewał np. w zupach, sosach, pastach, napojach. okazuje się tam, ze względu na to że dobrze smakuje i przede wszystkim potęguje apetyt. Producenci nie dodają alt3 pszenicy po to, żebyś był zdrowy i dostawał razem z nią licznych cennych składniku odżywczych. Dodają ją jedynie dlatego, że bywa dość tanim i dość prosto dostępnym „napędzaczem” ich biznesu. powiększa znacząco apetyt i dość trudno bywa się nią przejeść. da się ją wpychać bez końca. Najadłeś się dawniej chałką albo biszkoptami? Możesz jeść paczkę za paczką. Stąd dość istotnym krokiem bywa nauczenie się rozpoznawania pokarmów, w których znajduje się pszenica. Po zjedzeniu czynników pszennych, nieposkromiony apetyt odczujesz najpóźniej po 120 minutach (stąd dość popularne, medialne powiedzenie mówiące o konieczności zjadania co najmniej pięciu pokarmów dziennie z dwu-godzinnymi przerwami). W niedługim porównaniu – po zjedzeniu jajecznicy z 2 jajek i kilku orzechów z łyżeczką oleju lnianego nieposkromiony apetyt odczujesz po 6 h, dostarczając przy tym wszystkiego czego potrzebujesz. Wypełnione sztucznymi słodzikami, cukrem, przetworzonymi dodatkami, które tuczą np. pszenicą, płatkami kukurydzianymi. są niezdrowe, a jedząc je jedynie się tyje. Poniżej skład jednych z reklamowanych i szczególnie popularnych „dobrych” płatków, na których trzeba zrzucić w 14 dni. ( obietnice składane w kampanii reklamowej) Jak dla mnie nie ma na to minimalnych szans. można spojrzeć na skład. Na czerwono zaznaczyłam to co według mnie okazuje się niezdrowe Chyba nawet dziecko bywa zorientować się, że skład tego tabletek nie okazuje się zdrowy. można spojrzeć na artykuły.Pełno w nim cukru, sztucznych słodzików, oleju (rafinowanego), spulchniaczy i konserwantów. Z ziaren zbóż, okazuje się pszenica, która okazuje się jednym z zwłaszcza niezdrowych i zmodyfikowanych zbóż. Mnóstwo ludzi ma po niej alergie, wzdęcia, biegunki albo zaparcia, czy migreny. Sztuczne okazują się nawet te wit., które dorzuca się w postaci proszku do masy, z której robione okazują się te „zdrowe” płatki. Każdy z tych

suplementów okazuje się wysoko przetworzoną chemią, alt4 która oddziałuje na nasz organizm jak toksyna.

A jak zapewne wiesz z odrębnych moich wpisów, toksyny szczególnie uwielbiają kumulować się w tkance warstwy tłuszczowej, i tak jedząc te „zdrowe” płatki jesteśmy coraz grubsze! Nie daj się i jedz jedynie to co nieprzetworzone i to co dała nam mama natura, a nie wytwory zakładów chemicznych i laboratoriów żywności. Od dawna nie jem takich suplementów, dlatego chciałabym i Ciebie zachęcić do lepszego odżywiania się i pokarmów naturalnych i dobrych suplementów. Dzięki temu trzeba odzyskać zdrowie, trzeba zrzucić i zachować idealną sylwetkę, bez diet, bez pokarmów stale tych samych suplementów, i bez głodzenia się. poniżej przepis na naturalne musli (granola), którą robię osobiście mieszkania.Od tego musli nie przytyjesz. posiada w składzie wyłącznie zdrowe i nieprzetworzone artykuły, idealne aby zrzucić i zachować szczupłą sylwetkę.Przywraca prawidłowe wypróżnianie ponieważ oddziałuje jak „miotełka”. Jej przygotowanie nie zajmuje dużo okresu, ; trzeba ją wykorzystać w kilku daniach np. jako deser. okazuje się też idealną przekąską do eksperymentów. Z podanych suplementów wychodzi dość wielka porcja, która starcza na tydzień dla całej 4 osobowej rodziny:) okazuje się też tańsza niż kupione musli ze sklepu. Przepis na DOMOWĄ GRANOLĘ Kasi Gurbackiej substancje: pojemnik płatków owsianych (250 gramów) pojemnik migdałów w płatkach (100 gramów) pojemnik orzechów laskowych (150 gramów) pojemnik pestek dyni (150 gramów) 3 olbrzymie łyżki normalnego miodu 3 olbrzymie łyżki sezamu Wykonanie: Wszystkie suche artykuły wsypać do miseczki. Miód przelać do drugiej miseczki i dolać szklankę ciepłej h2o mniej więcej 250 ml. Dokładnie wymieszać aby miód prawidłowo się rozpuścił. później przelać rozpuszczony miód do suchych suplementów. Dokładnie wymieszać. Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia wyłożyć całą masę, trzeba też lekko ją ugnieść łyżką.


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness