Czy warto jeść wspólne posiłki? To Cię zaskoczy!

Czy warto jeść wspólne posiłki? To Cię zaskoczy!

Redakcja

2017-08-23

brak komentarzy

Zaledwie cztery na dziesięć rodzin zasiada razem do stołu każdego dnia.   spożywanie  z  rodziną

Zazwyczaj poświęcają sobie tylko pół h. Tradycja codziennego spożywania pokarmów w gronie bliskich odchodzi do lamusa. Chociaż aż 94 procent ankietowanych Polaków przyznaje, że wspólne celebrowanie pokarmów bywa istotnym elementem w życiu rodziny, to niewiele ludzi wybiera nie każdego dnia. Zaledwie 38 procent z nas codziennie zasiada z rodziną do stołu - wynika z eksperymentów. Okazuje się, że blisko 50 procent Polaków spożywa wśród najbliższych tylko w weekendy, a 14 procent święta. przeważnie w gronie rodziny spożywamy główny posiłek (57 procent), później kolację (29 procent), na końcu śniadanie (14 procent). Wspólne posiłki dają przede wszystkim

możliwość spotkania oraz rozmowy - sądzi 79 procent ankietowanych.

Ponad 70 procent z nas przyznaje, Czy wspólne jedzenie posiłków to już przeszłość? że wspólne biesiadowanie pogłębia rodzinne więzi oraz wzmacnia poczucieczy  jeść  wspólne  posiłki, bezpieczeństwa oraz stabilizacji. Okazuje się, że spotkania przy stole korzystnie wpływają także na mentalność oraz mogą zrekompensować wpływ negatywnych zjawisk życia codziennego. Mieszkańcy krajów śródziemnomorskich, szczególnie Francuzi, Włosi czy Hiszpanie, znani okazują się ze własnej pasji do spożywania wspólnych rodzinnych pokarmów oraz ich długiego celebrowania. Poświęcają im średnio ponad dwie h dziennie. Polacy poświęcają na to zaledwie 30 minut dziennie. - Mieszkańcy krajów południowych do wspólnego biesiadowania przykładają wyjątkową uwagę. Stół, przy którym spotykają się niejednokrotnie całe pokolenia, staje się miejscem ; posilania, ale też areną gorących debat. potrawy okazują się niewyszukane oraz nieskomplikowane, ale składniki zawsze okazują się świeże oraz najlepszej jakości -

komentuje Tomasz Kwaśniewski z firmy spożywczej Mosso,

która alt2 zleciła analiz. brak wolnego czasu bywa jedną z głównych powodów coraz rzadszych spotkań przy stole. Wskazało go aż 78 procent ankietowanych Polaków. Ponad 20 procent pytanych wskazuje także na brak wymogu dzielenia się własnym życiem prywatnym, przenoszenie pracy mieszkania, które sprawiają, że okazji do celebrowania wspólnych pokarmów bywa coraz mniej. Śniadanie zjedz sam, przed głównym posiłkiem dnia podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi menu tylko dwóch produktów dziennie, w tym śniadania, skuteczniej przyczynia się do chudnięcia niż częstsze spożywanie w niedużych ilościach – wynika z analiz, które zamieściło internetowe wydanie pisma “Journal of Nutrition”. Naukowcy z Loma Linda University School of Public Health (Kalifornia, USA) we współpracy z kolegami z Czech doszli do takich wniosków po przenalizowaniu danych zebranych wśród ponad 50 660 alt3 dorosłych w wieku 30 lat oraz starszych. Byli towspólny  posiłek gracze analiz pt. Adventist Health Study-2 (AHS-2), które objęło członków kościoła Adwentyści Dnia Siódmego ze stanów zjednoczonych oraz Kanady. Jak podkreślają autorzy eksperymentów, stanowią oni stosunkowo zdrową populację ludzi.   Skoncentrowano się na informacjach dotyczących: ilości produktów w ciągu dnia, ilości godzin w nocy bez jedzenia, jedzenia śniadań oraz pory spożywania najpotężniejszego jedzenia. etap sprawności fizycznej oraz zmiany wskaźnika masy ciała (BMI) u badanych ludzi śledzono średnio poprzez 7-8 lat. W analizie uwzględniono czynniki demograficzne oraz związane ze stylem życia, które mogłyby

posiadać wpływ na wyniki.   Naukowcy zaobserwowali, że cztery czynniki sprzyjały spadk

owi masy ciała: spożywanie tylko dwóch produktów dziennie, niejedzenie w nocy poprzez co najmniej 18 godzin od ostatniego jedzenia, niepomijanie alt4 śniadania oraz konsumowanie najpotężniejszego jedzenia na śniadanie albo główny posiłek (przy czym większe śniadanie okazuje się skuteczniejszym czynnikiem sprzyjającym chudnięciu).   Z tyciem najsilniej związane były: spożywanie więcej niż trzech produktów dziennie - przy czym przekąski liczono jako nadprogramowe posiłki oraz spożywanie zwłaszcza kalorycznego jedzenia wieczorem (kolacja).   Zdaniem współautorki eksperymentów dr Hany Kahleovej z Instytutu Medycyny Klinicznej oraz Eksperymentalnej w Pradze (Czechy) wyniki te potwierdzają prawdziwość starej maksymy, która mówi, by jeść śniadanie jak król, główny posiłek jak książę, a kolację jak biedak.   Badaczka podkreśla, że w praktyce aby zmniejszyć wagę należy zjadać śniadanie oraz główny posiłek, pomijać kolację, stronić od przekąsek w ciągu dnia, zjadać zwłaszcza kaloryczny posiłek rano (śniadanie) oraz nie jeść co najmniej 18 godzin poprzez noc. (PAP)  


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness