Jak zacząć biegać z psem? To proste!

Jak zacząć biegać z psem? To proste!

Redakcja

2017-08-08

brak komentarzy

W chwilę spędzane wspólnie z pupilem wkradła się rutyna?trening  z  psem

Spacery nie cieszą naszego czworonoga tak jak dawniej? To jednoznaczny znak, że pora coś mienić. Świetną rozrywką dla nas oraz naszego psa może okazać się wspólne trening. Sport ten możemy uprawiać niemal z dowolnym czworonogiem, niezależnie od wielkości oraz rasy. Przed rozpoczęciem treningów powinniśmy się mimo wszystko do tego odpowiednio przygotować. Co trzeba mieć świadomość o bieganiu z psem? Dlaczego trzeba biegać z psem? Wspólne trening to jedynie alternatywa dla tradycyjnych spacerów. To przede wszystkim solidna porcja aktywności fizycznej. Większość psiaków lubi wszelkie sporty, dzięki którym mogą dać upust swojej energii oraz usatysfakcjonować ogromną potrzebę aktywności. w miejsce leniwie wylegiwać się na kanapie, czworonogi preferują spędzać okres aktywnie. można też zapominać, że dla licznych psów trening okazuje się po prostu czymś sprawdzonym. Wszak, jakże czyli mogłyby dogonić zwierzynę podczas polowań? Psy myśliwskie oraz zaprzęgowe są wyprodukowane do takiej aktywności oraz musimy im ją umożliwić. Jeśli dodatkowo będziemy im w tym towarzyszyć – z pewnością będą zachwycone. sprint prawidłowo wpłynie jedynie na kondycję naszego czworonoga, ale też na jego psychikę. Zdarza się przecież, że psiak, którego rozpiera energia, niszczy wszystko wokół albo stale domaga się uwagi od właścicieli. Czasami metody tych kłopotów okazuje się prostsze, niż byśmy przypuszczali. dobrze sprawdzić, czy po silnym bieganiu pies nie stanie się spokojniejszy. Ogromną zaletą wspólnego ćwiczeniach okazuje się możliwość przesiadywania ze własnym pupilem. W ten sposób zbliżamy się do zwierzaka oraz pogłębiamy łączącą nas więź. Nie zapominajmy też o korzyściach, jakie my czerpiemy z biegania z pupilem. Wspaniałe towarzystwo oraz dodatkowa motywacja do uprawiania sportu są nie do przecenienia! Jak przygotować się do biegania z psem? Przed przystąpieniem do biegania należy zatroszczyć się o odpowiednie przygotowanie pupila. Nie powinniśmy z dnia na dzień zadecydować się na intensywne treningi z psiakiem, jeśli nie okazuje się on przyzwyczajony do uprawiania sportu. Zacznijmy więc od spokojnego truchtu. W kolejnych tyg. stopniowo zwiększajmy dystans, ; szybkość. Na długich trasach trzeba pamietać o przerwach, które pozwolą odpocząć nam oraz pupilowi. Koniecznie zabierajmy też ze sobą wodę dla psiaka. Treningi muszą być przeprowadzane regularnie.

Nie forsujmy mimo wszystko za bardzo czworonoga. trening  z  psem  smycz

Sprzedaż Treningów Personalnych

Sport będzie dla niego przede wszystkim przyjemnością. dobrze zainwestować w korzystny sprzęt do Jak biegać z psem? biegania z psem. Do uprawiania canicrossu potrzebny musi pas biodrowy ze smyczą wyposażoną w amortyzator. Nie obędzie się też bez odpowiednich szelek dla pupila (sprawdź, jak dobrać szelki dla psa KLIK). późnymi godzinami niezbędne będą akcesoria odblaskowe. Musimy pamietać też o odpowiednim zabezpieczeniu czworonoga przed kleszczami (przeczytaj więcej o tym, jak ochraniać psa przed kleszczami KLIK). Pies, który regularnie towarzyszy nam w bieganiu, potrzebuje specjalnego żywienia. Karma dla czworonożnego sportowca powinna mieć podwyższoną wartość energetyczną. Podstawowe zasady biegania z psem Z psem możemy biegać na różne sposoby. wygodniejszym rozwiązaniem okazuje się mimo wszystko trening z czworonogiem przypiętym za pomocą smyczy do pasa biodrowego. Canicross, ponieważ tak fachowo nazywa się ta dyscyplina, okazuje się sportem zespołowym. Liczy się w nim przede wszystkim świetne zgranie się czworonoga z właścicielem. okazuje się to wymarzona aktywność dla psów zaprzęgowych, ale w ten sposób możemy biegać rekreacyjnie niemal z dowolnym pupilem. Choć to czworonóg biegnie pierwszy oraz nadaje tempo, w rzeczywistości powinna polegać na wskazówkach przesyłanych poprzez nas. Z tego względu zwierzak powinien poznać komendy, takie jak: naprzód, w prawo, w lewo, stop. okazuje się to niezbędne, aby mógł nas prowadzić. bardzo istotny okazuje się wybór odpowiedniej trasy. Nasze standardowe szlaki spacerowe przeważnie nie sprawdzą się do biegania. Należy stronić od miejsc zatłoczonych. Nie najlepszym pomysłem okazuje się też trening po asfalcie. Jakie miejsca wybierać więc na jogging z psem? Z dala od miejskiego zgiełku – odpowiednie będą więc łąki, pola, lasy oraz parki.   Każdy zdrowy pies może biegać. Czym innym okazuje się mimo wszystko pokonanie krótkiego odcinka, a czym innym kilkunastokilometrowej trasy? Psy, podobnie jak ludzi, można rozpisać na sprinterów oraz długodystansowców. Do tych pierwszych zaliczyć należy przede wszystkim charty, do drugich a psy zaprzęgowe (np. alaskan malamute oraz siberian husky). Niektóre czworonogi przenigdy nie będą wyczynowymi sportowcami. O ile krótki bieg z buldogiem czy jamnikiem zazwyczaj nie okazuje się żadnego trudu, psy te mogą nie dotrzymać nam kroku podczas maratonu. Trzeba się z tym pogodzić oraz dopasować aktywność do potrzeby pupila. Przyjrzyjmy się więc naszemu podopiecznemu dokładnie podczas zwykłego spaceru. Czy trudno nam poskromić jego żywiołowy temperament? Jak dużo aktywności potrzebuje, by poczuć się zmęczonym? Istotny okazuje się też stan sprawności fizycznej naszego psa. Czworonogi ze schorzeniami układu aktywności, oddechowego albo krążenia powinny stronić alt2 od długotrwałego wysiłku.

Pamiętajmy też, że z upływem lat spada ogólna wydolność organizmu organizmu organizmu,

a wszelkie kontuzje dla seniora mogą stanowić istotny problem. Z tego względu biegi ze dojrzalszym psem dobrze ograniczyć do krótkich, prawidłowo znanych odcinków.     Lato się skończyło, skończyły się więc też wymówki (za ciepło…). trzeba ponownie spokojnie zacząć biegać z psem, ale wiadomo, że początki to przenigdy nie okazuje się prosta kwestia. My w lato przerywamy psie aktywności, dajemy sobie pora na odpoczynek oraz trochę się wynudzamy, a szczególnie Legion. Za nami więc praktycznie 2 miesiące bez biegania, a dziś próbujemy do tego powrócić :) Wrzesień to idealny miesiąc, aby ponownie zacząć biegać z psem. Jak dobrze to zrobić? Jak zacząć biegać z psem? Powoli Zaczynamy powoli – to dotyczy wszystkich, zarówno całkowitych świeżaków biegania, jak także wytrawnych ”runnerów”. za bardzo szybki start to też najczęstsza przyczyna wszelkich kontuzji oraz problemów. Zacznijmy mimo wszystko od początkujących. zaczynając, logiczne okazuje się, że nasz organizm nie okazuje się przyzwyczajony do danej aktywności. Jeżeli natychmiast rzucimy się przed siebie z pełną prędkością to jedyne co nasz czeka to szybka kolka oraz mega zakwasy kolejnego dnia. Podobnie okazuje się z psem – może biegać w parku, ale czyli wygląda aktywność podczas spaceru, a czyli podczas ćwiczeń biegowego. Nie powinniśmy też myśleć, że pies to jakieś niezwyciężone stworzenie, którego trzeba ”zjechać”. Psy mają organizm jak każdy, więc każdą aktywność powinniśmy wprowadzać stopniowo. Natomiast odnośnie sezonowych biegaczy kwestia wygląda całkiem podobnie. Jeżeli ktoś biegał z psem całą wiosnę, a następnie wykonał sobie dłuższą przerwę to nie może spodziewać się, że startując ponownie okaże się miał podobne czasy/szybkości/rozmiaru jak wcześniej. Organizmy są cwane oraz uwielbiają się przemęczać – dość szybko tracimy więc nasze wypracowane efekty. Wracając do biegania dobrze obniżyć nasze oczekiwania, zacząć wolniej oraz przyjąć krótszy czasowo czasowo dystans. Jak zacząć biegać z psem? Jak najprędzej Wcześniej, że powoli, a dziś jak najprędzej? Tak. Nie chodzi mimo wszystko o prędkość naszego joggingu, ale o to, aby naszej aktywności z psem nie odsuwać w czasie. Jeżeli ktoś już dawniej biegał to na pewno wie, że początki są niełatwe. Nie chce się, sto wymówek każdego dnia oraz podobne historie – po prostu (poza nadludźmi, którzy kochają sport) większość osób na początku może walczyć ze sobą, aby alt3 wyjść na trening.jak  biegać  z  psem Podobnie okazuje się z osobami, które zamierzają powrócić do biegania po dłuższej przerwie. Po 2 miesiącach przerwy naprawdę nie chce się nagle wyjść oraz pobiegać. Człowiek to leniwa bestia, więc zawsze znajdzie jakaś wymówkę. Dzisiaj noga lekko boli, jutro okazuje się dużo obowiązkach, pojutrze dodatkowo trochę za ciepło. następnie już w sumie piątek, więc nie dobrze zaczynać, a sprint przesuwamy na przyszły poniedziałek. łatwo popaść w taką spiralę przesuwania ćwiczeń na kolejny dzień, a szczególnie trudno z owej spirali się wydostać. trzeba więc zacząć trening jak najprędzej oraz nie odwoływać go w ostatniej kilku chwilach. Pieseł też okaże się za to wdzięczny. trzeba wiedzieć, że sprint to najprostsza oraz zwłaszcza instynktowna czynność dla psów oraz ludzi. Nie ma nic więcej normalnego dla nas niż ten sposób przemieszczania się. zaczynając biegać z psem dobrze odrzucić niełatwe plany na treningu, czasomierze, aplikacje dla biegaczy oraz po prostu skosztować pobiegać ze własnym pupilem. Pierwsze treningi powinny być nieskomplikowane, wolne oraz miłe. Pies nie powinien czuć się sfrustrowany, popędzany albo zmuszany do dalszego joggingu. Takie sprawy zaowocują wyłącznie niechęcią psa do takiej działania. Ogólnie polecam skosztować pobiegać bez tzw. spiny – zdjąć słuchawki, wyłączyć endomondo oraz po prostu skosztować przebiec się kawałek z psem. Początki nie są proste, ale nie muszą też być niełatwe. ; problemy sprawiają nam nasze ambicje – chcielibyśmy natychmiast biegać szybko oraz długo.

Z psem idealnie truchtającym przy nodze.

Niestety tak się nie da, przynajmniej na początku.   W mnóstwo miejscach można przeczytać, że biegać można wyłącznie z konkretnymi rasami, a inne się do tego nie nadają. zwłaszcza wyróżnia się tu malamuty, husky i eurodogi, które mają nieprzetworzone predyspozycji. Ok, ale czy na pewno? Jeżeli okazuje się zależne nam na specjalistycznym podejściu, chcemy wygrywać zawody i mocno trenować to rzeczywiście opłacalne jest zastanowić się nad rasą typową pod zawody. Eurodogi to psy dość wymagające, które zostały wyhodowane typowo pod trening i sporty zaprzęgowe. mimo wszystko nie opłacalne jest myśleć o owej rasie, jeżeli chcemy się w to bawić rekreacyjnie. To nie ma sensu. Jeżeli chcemy po prostu biegać z psem u boku, czasami wziąć udział w okolicznym canicrossie, ale poza tym chcemy po prostu psa – nie ma sensu nastawiać się na konkretną, biegową alt4 rasę. Amatorski sport może uprawiać większość psów – nawet rasy dość małe. Oczywiście tempo i zakres trzeba dostosować, ale z biegania nie może się eliminować dużej grupie ras w zamierzenia wypromowania kilku specyficznych. okazuje się kilka ras, które biegać nie powinny (m.in: jamnik lub mops), ale praktycznie większość psów może w znacznym lub mniejszym nasileniu uprawiać tę aktywność. Podsumowując: Nie daj sobie wmówić, że wyłącznie konkretna rasa może biegać, a inne to najbardziej krótkie spacery. Każdy pies potrzebuje aktywności i z większością ras można biegać na pułapie amatorskim. zaledwie jeżeli marzysz o dość zawodowym i specjalistycznym podejściu to możesz zastanowić się nad rasami typowo zaprzęgowymi. Nie wolno biegać z psem po asfalcie! dużo osób twierdzi, że kategorycznie nie wolno biegać z psem po asfalcie. W domyśle co to oznacza? Że jak pies wybiegnie na asfalt to mu i biegaczowi eksplodują kolana? zazwyczaj przytaczane są wiadomości, że trening po twardej nawierzchni nie bywa zdrowe, ponieważ biegając po niej niszczymy sobie stawy. To ogólny nieprawda biegaczy, który także wrzucany bywa w przypadku psów. Przede wszystkim jaka bywa teoria? Biegając nasze mięśnie i układ kostny narażane są na znaczne przeciążenia – im więcej waży biegacz tym większe przeciążenia. Dodatkowo twarda nawierzchnia sprawia, że nasze stawy muszą poradzić sobie z okazalszymi tarciami – w efekcie prowadząc do niszczenia się. Jaka bywa fakt? Nasz organizm bywa o mnóstwo wytrzymalszy niż myślimy i ma zadziwiające zdolności adaptacyjne. Oczywiście biorąc pod uwagę idealną sytuację – sprint po asfalcie, a sprint po prostej drodze miękkiej to naturalnie lepszym wyborem bywa druga opcja. mimo wszystko w rzeczywistości bywa tak, że mamy do wyboru asfalt, chodniki i paczuszkę brukową lub zaśmiecone kosztowny leśne, pełne kamieni i wystających korzeni. Tutaj już wybór nie bywa taki oczywisty, ponieważ w obu otoczeniach mamy znaczne szanse na kontuzje.Jednocześnie to nie bywa tak, że wybiegając na asfalt ryzykujemy życiem swoich stawów – wychodzimy na ulicę i  ‚puf’ składamy się jak leżak. Organizm dość szybko adaptuje się, czyli przyzwyczaja do naszego otoczenia. dodatkowo kilkaset lat temu ludzie nie tolerowali laktozy, a dzisiaj osoby, które nie powinny pić mleka są w znacznej mniejszości. Czym dla nas bywa asfalt, jeżeli nie codziennością, do której po prostu się przyzwyczailiśmy? Zapraszam także do poczytania tego treści – trening po asfalcie – nie takie


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness