Jak zacząć jeść śniadania? Zobacz, co może się stać jeżeli nie będziesz ich jadła!

Jak zacząć jeść śniadania? Zobacz, co może się stać jeżeli nie będziesz ich jadła!

Redakcja

2017-08-22

brak komentarzy

Prahlad Jani żyje w jaskini od dziesięcioleci Hinduski pustelnik Prahlad Jani skutki  niejedzenia  śniadań

przeszedł testy w szpitalu w zachodnich Indiach w mieście Ahmedabad. specjaliści są w szoku - taki człowiek nie potrzebuje żywności i płynu! Prahlad Jani ma 70 lat, bywa w doskonałej sprawności fizycznej fizycznej i zdrowiu. pielęgnuje, że od mnóstwo dziesięcioleci bywa Już samo uznanie słodyczy za preparat żywnościowy i zamieszczenie go w piramidzie jest zwykłym oszustwem. Biały cukier – podstawowy składnik słodyczy – to zabójca ludzkości nr 1. ; on za wszystkie choroby cywilizacyjne, zabija o dużo więcej ludzi niż alkohol, nikotyna i narkotyki razem wzięte. Dodatkowo cukier używany jest w przemyśle spożywczym jako do tego do praktycznie wszystkiego. Symbolem podboju świata poprzez tego zabójcę jest coca-cola – czyli zagęszczony roztwór cukru z różnymi dodatkami smakowymi, wypłukujący resztki oleju z głów miłośników coli. Cukier w ogromnych proporcjach znajduje się w mnóstwo produktach.co  na  śniadanie Niewielu wie, że znany wszystkim ketschup to cukrowa bomba. Cukier powinien zostać zdelegalizowany i być  ścigany bardziej niż heroina czy kokaina. Niestety, nadal jest on wytwarzany w milionach ton co roku (w roku 2000 zrobionoszybkie  śniadanie  w  czterech  ścianach  133 miliony ton cukru). Na smym dole piramidy żywieniowej jako zwłaszcza zalecane do masowej konsumpcji umieszczone są zboża. Natomiast na samej górze Szok! Poznaj 5 skutków ubocznych niejedzenia śniadań piramidy, jako składniki których powinniśmy jeść jak najmniej, umieszczone są mięso i tłuszcze zwierzęce. Istieją dziesiątki dziwnych, egzotycznych diet. bardzo często są one podbudowane i uzasadnianie ideologicznie z

całkowitą ignoracją kilku ważnych faktów dotyczących historii gatunku człowieczego.

Do oddzielnej zespołu diet przynależą trzy b. podobne do siebie modele żywienia, na których się skupimy. Nazywane są one dietami niskowęglowodanowymi lub wysokotłuszczowymi. pierwotna z nich to znana w USA dietę dra. Atkinsa. Krytycy z obozu medycyny oficjalnej zarzucali jemu m.in. to, że jego dietę skutkowała części jego pacjentów i wyznawców zawały serca. Zarzut taki jest o tyle dziwny i śmieszny, przecież wśród pacjentów „leczonych” konwencjonalnie i będących na diecie „normalnej” w skali całego świata umiera co roku miliony osób na zawały serca i na inne choroby cywilizacyjne, wobec których medycyna oficjalna (kierowana poprzez WHO) jest kompletnie bezsilna. Widzą źdźbło w oku bliźniego, nie dostrzegają belki w oku u siebie. Doktorowi Atkinsowi da się i należy postawić jeden zarzut: nie dostrzegał on wyraźnej dysproporcji pomiędzy białkiem a tłuszczem. A to tak, jakby mylił on części zamienne do samochodu z paliwem. Białko powinno być przecież jedynie budulcem. Dostarcza ono części zamiennych do odnowy już istniejących komórek. jest też materiałem budowlanym przy powstawaniu nowych komórek w miejsce komórek obumierających.  Tłuszcz natomiast jest paliwem dostarczającym energii organizmowi. Pomiędzy nimi powinna być zachowana odpowiednia proporcja. Zastąpienie tłuszczu alt2 większą zawartością białka jest szkodliwe. owej szkodliwości dr Atkins mimo wszystko nie dostrzegał.   Śniadanie nie bez przyczyny nazywane bywa najważniejszym daniem dnia. dorzuca nam energii na start, koniecznej po kilku h nocnego wypoczynku. Pomimo powszechnej wiedzy dotyczącej jego nieistotne dla zachowania organizmu i szczupłej sylwetki, omijanie śniadania bywa niezwykle częstym „grzechem” popełnianym przez pacjentów. Przy braku odpowiednich nawyków, przekonanie się do porannego dania może wydawać się wręcz niemożliwe do wykonania. Na powodzenie, wdrażając dostosowaną do źródła trudu koncepcję, już po trzech tygodniach da się przyzwyczaić się do

regularnego dań śniadań. Główne powody omijania śniadania, wynikające

z wywiadów żywieniowych, to: objadanie się przed snem, dość wczesna pora wstawania i poranny niedobór okresu. Żaden z tych problemów nie bywa sytuacją bez wypady, jak zwłaszcza da się je przeskoczyć.  Potrzeba jedynie chęci do zmian i odrobiny samozaparcia. Objadanie się przed snem – błędne koło Na początek pozycja najczęstsza, ; najtrudniejsza do rozwiązania (szczególnie, gdy bywa utrwalona długoletnimi nawykami). na przykład: człowiek pracuje w h 8:00-16:00. Rano nie je nic, gdyż nie czuje głodu. badań przekąsi drożdżówkę albo jogurt, wypije zero dwie kawy. Po powrocie mieszkania zje dwudaniowy podstawowy posiłek, lody na deser, w międzyczasie pochrupie chipsy przed telewizorem. Późnym wieczorem zje dużą, ciężką kolację, po niej dodatkowo kilka razy sięgnie po coś słodkiego i położy się spać z pełnym brzuchem. Rano absolutnie alt3 nie okaże się miał ochoty nic jeść. I tak w kółko. Co da się zrobić? Przede wszystkim – uświadomić sobie problem. Poranna głodówka odbija się na funkcjonowaniu przez cały dzień i rozbudza prawdopodobieństwo nadmiernego apetytu w h wieczornych. nadto duża podaż energii ; niezaprzeczalnie jest związane tyciem, a sen tuż po obszernym dania to obciążenie dla ludzkiego ustroju, który w nocy powinien przecież odpoczywać, a nie trawić. Znając wroga, da się z nim wygrać. Kluczem do sukcesu bywa tutaj regularność. Należy wyznaczyć konkretne pory potraw i się ich trzymać. dość istotne bywa unikanie podjadania w ciągu dnia i przed snem. Na początek trzeba po prostu… zacząć rano jeść. Jakkolwiek głupio to brzmi, stopniowe przyzwyczajanie się do tego, że po wstaniu z łóżka trzeba uzupełnić energię, bywa prostą drogą do wygranej. Pierwsze dni okazują się niełatwe, dlatego można, że sięgniesz po coś niewielkiego – pół kanapki, jogurt naturalny, banan, garść orzechów… W początkowym etapie chodzi o samą czynność. Nauka przygotowywania odpowiednich, zbilansowanych śniadań, to następny krok. z czasem organizm powinno się przyzwyczajać do świeżej sytuacji. Wieczorne napady głodu powinny ustąpić, a regularność – stać się czymś sprawdzonym. Pozytywne nastawienie i niezachwiana chęć korekcji nawyków pomogą walczyć się z kłopotem w najkrótszym możliwym czasie. Osoby, które wpadły w błędne koło są idealnymi kandydatami do sztywnego planu kuracji odchudzającej (konkretne, wyliczone alt4 posiłki). W ich przypadku może się też sprawdzić korzystanie z usług dietetycznego cateringu. zaleca się to rozważyć szczególnie przy napiętym planie dnia. nadto

wczesna pora Trudno zjeść coś z apetytem o czwartej nad ranem, to nie ulega wątpliwości

, ALE… Wychodzenie z czterech ścianach z pustym żołądkiem nie bywa najlepszym pomysłem. rozstrzygnięcie bywa jasne: po przebudzeniu zjedz coś naprawdę małego, np. pół kromki żytniego chleba z twarogiem i rzodkiewką. Popij to ciepłą herbatą lub kawą. Właściwe śniadanie zjedz później, w zależności od tego, gdzie się udajesz: pracy zawodowej/szkole/na uczelni/w podróży… tylko nie zapomnij się zaopatrzyć w coś zdrowego i pożywnego :) Poranek w biegu Poranny wyścig z czasem to naprawdę nic dobrego. I wcale nie chodzi tu jedynie o kwestię śniadania ;) zaleca się się przemóc i wstawać nieco wcześniej. Bezstresowy poranek pozytywnie nastraja na resztę dnia i ułatwia stawianie czoła normalnym dolegliwościom. Nie zamierzasz poświęcać nadprogramowych minut na przygotowywanie dania? Ok. W takim razie wykonaj go wieczorem, a rano jedynie wyjmij z lodówki i zjedz :) Do takiego oddziaływania nadają się m.in. koktajle, owsianki, naleśniki, sałatki. W następnym wpisie będziecie mogli przeczytać o dobrych i złych śniadaniach, pojawi się też kilka przykładowych potraw o różnym nasileniu trudności i czasochłonności. Tymczasem, zachęcam wszystkie osoby unikające porannego dań do próby podjęcia zmagania się o korzystniejsze nawyki. To z pewnością zaprocentuje! :)

 

Zobacz też 

EcoSlim Opinioni


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness