Kuchnia Św. Hildegardy - najlepsze szybkie przepisy!

Kuchnia Św. Hildegardy - najlepsze szybkie przepisy!

Redakcja

2017-08-01

brak komentarzy

uznawana bywa za najsilniejszą średniowieczną zielarkę, znawczynię medycyny naturalnej. Kompozytorka, poetka, wizjonerka – wspaniała oraz utalentowana kobieta. Mowa o św. Hildegardzie z Bingen – jednej z w szczególności zadziwiających świętych kwitnącego okresu średniowiecza.   Św. Hildegarda urodziła się w 1098 r. w zamku nieopodal Bingen. W wieku ośmiu lat została poświęcona Bogu oraz trafiła pod opiekę przeoryszy konwentu benedyktynek, mądrej oraz szlachetnej Jutty, która włączyła swoją podopieczną w życie zakonne oraz zadbała o jej wykształcenie. Po śmierci Jutty została jednogłośnie wybrana na przełożoną klasztoru.   Hildegarda była jedną z w szczególności wpływowych ludzi swojej epoki, jak więc jedną z najważniejszych postaci w historii chrześcijaństwa. wiadomości o jej nadprzyrodzonych zdolnościach przenikały przez klasztorne mury oraz niosły się po całej średniowiecznej Europie. Przyjeżdżali do niej królowie oraz książęta. Spotykała się z papieżami. Wszyscy pragnęli osiągnąć od Hildegardy rozpoznania oraz porady dotyczące organizmu.   Św. Hildegarda podkreślała ścisły korelację pomiędzy odpowiednim żywieniem a zdrowiem. Według Świętej, to co jemy, bywa naszym lekarstwem. Źródłem a organizmu bywa opieranie się na sześciu zł. zasadach:   - właściwie jeść oraz pić, - czerpać energię życiową z czterech żywiołów świata, - przestrzegać rozsądnej równowagi między ruchem oraz spokojem, czyli pracą oraz odpoczynkiem, - odnaleźć organiczny rytm snu oraz czuwania jako równoważących się sił, - praktykować sztukę wydalania składniku powodujących choroby, - utrzymywać uzdrawiające siły duchowe poprzez pełnienie cnót chrześcijańskich.  przepisy  św.  Hidegardy

Drugą, znaczącą klasyfikacją był podział czynników konsumpcyjnych na: ciepłe, chłodne, suche oraz mokre.

Zdaniem Hildegardy, taki podział pozwalał na określenie zasad oddziaływania danego tabletek na zdrowie człowieka.   Kuchnia św. Hildegardy zapewnia Co polecała Św. Hildegarda? zaopatrzenie we wszystkie niezbędne organizmowi artykuły. bywa oparta w centralnej mierze na leczeniu orkiszowo-warzywno-owocowej. wśród całej, dużej gamy czynników konsumpcyjnych jakie człowiek ma do dyspozycji, św. umiłowała szczególnie orkisz, kasztany jadalne oraz koper włoski. są one ogromnie odżywcze oraz w pełni absorbowane przez nasz organizm. Jedząc je, dostarczamy wszelkich niezbędnych składniku odżywczych, które ponadto funkcjonują na nasz organizm leczniczo.   Mniszka radziła więc, aby kluczowym składnikiem każdego z głównych pokarmów, czyli śniadania, obiadu oraz kolacji był orkisz. św. uważała, że to ziarno bywa świetnym środkiem leczniczym, oddziałuje rozgrzewająco oraz natłuszczająco. Orkisz bywa najlepszym ze wszystkich zbóż. Ogrzewa, odżywia, wzmacnia oraz bywa łagodniejszym od pozostałych ziaren. Daje człowiekowi mocne mięśnie oraz zdrową krew, szczęśliwy umysł oraz pogodną duszę – pisała. Jedząc orkisz, znakomicie poprawimy sobie humor, ze względu na to że ma on właściwości rozweselające oraz zmniejszające zmęczenie człowieczego ustroju.   jadłospis orkiszowa św. Hildegardy ze względu na obecność w niej rodanidu ma więc szczególnie korzystny wpływ na organizm ludzi chorych na nowotwory. Ta substancja bywa bezpiecznym antybiotykiem pojawiającym się w ślinie, krwi czy mleku kobiecym. Wzmacnia układ odpornościowy, przeciwdziała powstawaniu komórek nowotworowych. św. pisała już o guzach występujących w ciele człowieka, prowadzących do choroby oraz radziła, co w takich sytuacjach wykonywać.  

W sztuce lekarskiej Hildegardy ponadczasowym środkiem na wszystkie

kłopoty żołądkowo-jelitowe bywa koper włoski. W Polsce mamy przyswojone go przede wszystkim w postaci nasionśw.  Hidegarda  sklep, które zalewamy ciepłą wodą,  aby powstał napar, rekomendowany przede wszystkim karmiącym mamom. Jego mniej powszechną postacią bywa bulwa, czyli po prostu fenkuł, który ma duże właściwości lecznicze. bywa on szczególnie alt2 bogaty w witaminę C. posiada spore ilości potasu, który obniża ciśnienie tętnicze oraz ochrania przed uszkodzeniami ;, udarami oraz zawałami. Syrop z kopru włoskiego umożliwia przy męczącym kaszlu, napar  z kopru łagodzi kłopoty grypowe, a co więcej, wywar z nasion ma dezynfekujące właściwości, które doceniali już dawno, dawno temu nasi przodkowie. Niezależnie od tego, jak bywa konsumujemy, koper włoski sprawia, że człowiek bywa wesoły, koper obdarza go przyjemnym ciepłem [dobre krążenie – dop. aut.], świetnym następnie oraz świetnym trawieniem (…) przecież kto codziennie zjada naczczo koper włoski albo jego nasiona [pastylki z kopru włoskiego], zmniejsza dawka niedobrego śluzu albo zgnilizny w sobie oraz osłabia nieprzyjemny zapach oddechu. (…) Kto po zjedzeniu smażonego mięsa, smażonej ryby albo też pozostałych smażonych potraw doświadcza ból, taki niech zje odrobinę kopru włoskiego, a wtedy poczuje się dobrze- pisała św. Hildegarda.   Ostatnim, szczególnie polecanym przez Hildegardę produktem bywa kasztan jadalny, który odgrywa kluczową rolę, wyłącznie dla ciała, lecz także dla duszy. Kasztany da się spożywać w postaci gotowanej, pieczonej albo smażonej. Nadają się więc na przetwory czy też do wypieku ciast (po zmieleniu na mąkę). składniki kasztanów jadalnych możemy przyrównać do substancji zbóż. są one świetnym źródłem węglowodanów złożonych, a dodatkowo nie zawierają glutenu (przeciwnie do pszenicy). Zawierają także korelację chemiczny zwany escyną, mającą właściwości uszczelniające naczynia krwionośne. pomagające okazują się więc w kuracji stanów zapalnych oraz obrzęków. pomagają regenerująco na wątrobę. Kiedy boli wątroba, zgnieć miąższ kasztanów jadalnych, włóż je do miodu [3 łyżki stołowe na 100 g miodu], następnie spożywaj taki miód wielokrotnie, a twoja wątroba zostanie uzdrowiona– pisała św. z Bingen.

Kasztany jadalne oraz orkisz, alt3 sprawdziły

się szczególnie w bitwie z białaczką; dzięki nim spada ilość leukocytów. Kto natomiast pragnie ochraniać się przed chorobą Alzheimera, poprawić pamięć oraz ustabilizować nerwy, powinien spożywać ugotowane kasztany jadalne, tak jak to zalecała Hildegarda: Człowiek, którego mózg z powodu suchości bywa pusty oraz dlatego jego głowa robi się słaba, niech ugotuje owoce w wodzie bez dodatków. Powinien on spożywać je wielokrotnie przed oraz po posiłków, a jego mózg urośnie oraz zostanie ponownie napełniony, a jego nerwy będą silne oraz ustąpią także bóle głowy.   Czy wiemy jak postępować ze sobą w chwilach słabości, przypadłości? Czy mamy pomysł na to co robić, by dobrze się czuć każdego dnia? Św. Hildegarda wiedziała to już w XII wieku, dlatego trzeba korzystać z Jej spuścizny. Jej rekomendacje dietetyczne wskazują, że najistotniejsze w odżywianiu są zboża oraz jarzyny oraz pewna ilość owoców, do tego niewielka ilość mięsa, nieco przetworów mlecznych oraz pozostałych odżywczych elementów, ale jedynie nieco. Hildegarda odkrywa przed nami, że pożywienie ma na nas szczególnie konkretny wpływ. Że może być dla nas ochładzające, rozpalające czy wpływać neutralnie. diagnozuje, że są artykuły, których człowiek nie powinien spożywać – wśród nich zalicza m.in. śliwki, pory czy jęczmień, które uznawała za trucizny. Podkreślała natomiast wartość właśnie orkiszu, kasztanów czy kopru. Z jej wskazówek wynika mnóstwo zachwycających umacniających oraz smacznych pomysłów na codzienne pożywienie. Posty według Hildegardy to ratunek dla ciała oraz duszy

W jej podejściu wyróżniamy kilka rodzajów postu,

od postu całościowego, dziś zwanego głodówką, po post lekki orkiszowo-owocowo-jarzynowy. Hildegarda podkreślała,św  Hidegarda  dieta  jak istotne bywa wypróżnianie oraz samooczyszczanie się ciała. Polecała, by każdego dnia o alt4 poranku człowiek się wypróżnił, by mógł przyjąć kolejne pożywienie. A jeśli nie może tego uczynić, niech ćwiczy wypróżnianie, by organizm do tego pobudzić. Zalecała także, by masować intensywnie swoje ciało, by pobudzać krążenie oraz cyrkulację wody. Stosowała w swoich zaleceniach terapię bańkami. dobrze korzystać z tych oraz licznych pozostałych świetnych pomysłów Hildegardy. Więcej o Hildegardzie Zachęcam do poznawania literatury o Hildegardzie oraz używania jej zaleceń w życiu. „Powrót do harmonii” Pani Alfredy Walkowskiej czy „Program organizmu” Wilgharda Strehlowa to dobre pozycje na początek. A chleb orkiszowy na zakwasie należy przyrządzić sobie samemu.  poprzednio otrzymując zakwas od „przyjaciela”. Chleb orkiszowy na zakwasie przechodnim Do żyły oraz tętnice emaliowanego albo drewnianego albo specjalnie przeznaczonych glinianych garnków do kwaszenie wsypujemy : 1 kg mąki orkiszowej świetnej jakości dodajemy ziarna: ok. 0,5 szklanki pestek dyni, słonecznika sól  ok. 1 płaską łyżkę oraz 4,5 szklanki chłodnej przegotowanej wody mineralnej. da się dodać dodatkowo otrąb orkiszowych albo pozostałych płatków, może być mniej ziaren – im ich więcej, tym chleb bywa więcej śluzotwórczy, dość ciężkostrawny. Wymieszać wszystko oraz dodać ZAKWAS – znów wymieszać. Zostawić na 9 – 12 godzin, odebrać nową porcję zakwasu z ciasta. Ciasta przelać – przełożyć do keksówek wyłożonych papierem do pieczenia – starcza na dwie keksówki. da się ciasto chlebowe umieścić w keksówkach już po wymieszaniu z zakwasem, by stało w nich te 9-12 godzin (latem krócej, zimą dłużej). Piec ok. 1 godzinę oraz 20 minut w 180 stopniach, wsadzając do dodatkowo chłodnego piekarnika. ZAKWAS trzeba otrzymać od kogoś, kto piecze. Na „wyrobionym zakwasie” wychodzą korzystniejsze chleby.


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness